Właśnie jestem na etapie kupowania mojej lalce 'wyprawki'. Oczka już ma, włoski w drodze, o ubranka się nie martwię, ponieważ Louis będzie miał dwie dobre ciocie, które w razie potrzeby mu pomogą. Niemniej buty..buty spędzają mi sen z powiek. Zacznijmy od tego, ze stopa 6,5 cm u lalki rozmiaru SD to mało. Nawet bardzo mało. Do tego stopnia mało, ze bucików należy szukać w dziale dla mniejszych lalek, ale na większe stopy. No i wszystko byłoby cacy, gdyby tego typu obuwie jakoś wyglądało. Niestety, nie odpowiadają mi wysokie, niekoniecznie wysublimowane,buty, wyglądające jak wiktoriańskie platformy dla dzieci mających problemy z płaskostopiem. A takich jest najwięcej. Albo balerinek, które w żadnym stopniu nie pasują małemu paniczykowi, jakiego chcę stworzyć. Postanowiłam sobie nawet, ze jeśli znajdę fajne buty na mojego chłopca, to wydam na nie te kilka dolarów więcej, ale żeby miał tą jedną, dobrą, uniwersalną parę butków, a nie 'biegał' boso, jak jakiś motłoch, ha ha.
Ponizej:
1. gotyckie ortopedyki, o których wspominałam
2. butki, nadktórymi sie zastanawiam- proste i uniwersalne
-
s' il y a:
-
Lalkowo:
Pokaż wszystkie (2) ›