Nigdy w życiu nie spotkałam się z tak niesamowitą firmą lalkową jak DollnDoll. Obiecali mi wysłać lalkę jakoś na początku tego tygodnia i dziś z samego rana dostałam maila, że wysłana. Prócz tego dostałam drugiego maila, że paczka została oznaczona w taki sposób jak prosiłam i serdeczne pozdrowienia.
Nie mówiąc już o tym, że lalki z DnD są naprawdę świetnej jakości (wiem, bo przecież mój ostatni SD byl z DnD). Obawiam się, że Kayla nie bedzie moim ostatnim zakupem u nich, co to to nie.
Inna sprawa, ze Kayla traci ciało, gdy pojawi się u mnie głowa Lucille (Lucy), niemniej do tego czasu postanowiłam coś z nią zrobić, a mianowicie nadać jej jakiś charakter. Kayla będzie miała na imię Natasza Dragonova, będzie rosyjską szlachcianką o rozwydrzonym charakterze. Na razie tyle, a jak wyjdzie w praniu, to zobaczymy.
Photo by SarahRache
Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.